Dziennik budowy

Czemu budujemy 14 miesięcy, a nie 8

· 3 min czytania

Co kilka tygodni ktoś pyta na budowie przy Telewizyjnej w Gdańsku Matarni: „Sąsiad obok postawił dom w pół roku — czemu u was to trwa?". Odpowiedź nie jest sprzedażowa. Jest fizyczna. Dom, który ma być termosem, a nie pudełkiem, potrzebuje czasu na rzeczy, których potem nie widać i których nie da się przyspieszyć.

Gdzie naprawdę znika ten czas

Najwięcej zjadają technologie mokre. Beton płyty fundamentowej nabiera projektowej wytrzymałości tygodniami, nie w weekend. Ytong murowany na cienką spoinę, tynki, wylewki pod ogrzewanie podłogowe — każda z tych warstw musi wyschnąć, zanim położymy następną. Jeśli wylejesz posadzkę na wilgotny strop albo tniesz terminy, wilgoć zostaje w przegrodzie. Wraca po roku pęcherzami na ścianie i wyższym rachunkiem za ogrzewanie.

Budynek jest takim termosem. Jest zrobiony na płycie fundamentowej, nie na ławach — a pod płytą jest warstwa 20 centymetrów styropianu.

Sebastian, wspólnik — na budowie przy Telewizyjnej

Płyta zamiast ław to dodatkowy etap z początku, który większość ekip pomija dla tempa. My go robimy, bo decyduje o cieple i o tym, że dom stoi stabilnie i sucho przez dekady. Te 14 miesięcy nie jest karą za powolność — to suma uczciwych etapów, z których żadnego nie da się przeskoczyć bez rachunku płaconego później przez Was.

Rozkład jazdy: etap po etapie

Tak rozkłada się te ~14 miesięcy:

  • ~8 tyg. · płyta fundamentowa na 20 cm izolacji — beton dochodzi do projektowej wytrzymałości.
  • ~12 tyg. · ściany Ytong 24 cm + styropian 20 cm i strop żelbetowy 16 cm.
  • ~10 tyg. · dach, okna VEKA i stan surowy zamknięty — dom szczelnie domknięty.
  • ~14 tyg. · instalacje, tynki, wylewki — i to one schną najdłużej.
  • ~16 tyg. · pompa ciepła, rekuperacja, fotowoltaika, wykończenie, odbiór.

Dom w 8 miesięcy da się postawić. Pytanie tylko, gdzie ten skrócony kwartał odbije się na Waszej ścianie. My wolimy oddać klucze później i nie odbierać telefonów z usterkami przez kolejne pięć lat — bo na te usterki obowiązuje ustawowa rękojmia, a my mieszkamy i pracujemy pięć minut od osiedla.

Każdy etap możecie zobaczyć na własne oczy — plac budowy oprowadza Bartosz albo Sebastian w każdy roboczy dzień, po wcześniejszym umówieniu.

Terminy i opis etapów mają charakter orientacyjny i nie stanowią oferty (art. 66 KC). Klasa energetyczna potwierdzana świadectwem przy odbiorze.